Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 kwietnia 2017

Renulkowe serwetki cieszą oczy nie tylko tych co supłają je, innych też.
 Zmierzyłam się ze schematem Reni. Robiło się d
ość przyjemnie, a że serwetka nie jest  dużych rozmiarów to w miarę szybko, jakkolwiek to brzmi :D
 Gadu gadu a dalej nie wiadomo co to za serwetka, otóż jest to ''Szarotka'' do której wzór można zakupić na Etsy  Szarotka
 Moja została wykonana przeze mnie z nici ada 10  i ma śr 30cm 



niedziela, 26 marca 2017

Serwetka

Zrobiłam   serwetkę,  autorką wzoru jest Laura  Bziukiewicz. Moja jest w wersji kolorystycznej cappuccino z pianką .
 Wyszła jak wyszła, ocenicie sami, ja z efektu końcowego jestem  zadowolona. Mam pasujące do niej podkładki pod kubki, można więc  rzec że mam komplet.
 Wykonanie zajęło mi  ''trochę'' czasu nie powiem, szczególnie jeden rząd.
Czas zająć się innymi rzeczami...
Ach jeszcze  fotki niesfornej serwetki :D  





niedziela, 12 czerwca 2016

Robię ale nie mam pojęcia co :D  , wyzwanie z włoskiej grupy na fb... myślałam, że będzie kwiat a tu  raczej  ładny ''kwiatek'' w postaci hmmm parasolki :D 






sobota, 14 maja 2016

piątek, 13 maja 2016

Powolutku   ostatni rządek zmierza ku końcowi, oby nic się  nie wydarzyło ... 


 Już za chwileczkę, już za momencik.... serwetkowy finał .
Zapraszam do oglądania i komentowania .
Miło mi że tu jesteś <3 

wtorek, 10 maja 2016

Praca w toku ... serwetka pomalutku rośnie :)  Wiem, że niektóre z Was  są zachwycone wzorem, ze względów praktycznych. Autorka wzoru podzieliła się nim na swoim  blogu ooo Tu  kochane. Częstujcie się ;) i chwalcie się jak Wam idzie :) 

Niebawem finał .... zapraszam do śledzenia postępów. ;)

poniedziałek, 9 maja 2016

Wiatr mi figle płatał, fotki nie dał zrobić ładnej.... ufrywoliłam  podkładeczki pod kubeczki :) ooo  takie kawowe ...


niedziela, 8 maja 2016

Podobają mi się frywolitkowe serwetki, zaczynałam i nie kończyłam... No jakoś brak mi cierpliwości do dużych prac. Ta jest trzecia z kolei, którą zaczęłam. Mam nadzieję, że tym razem skończę :) Zmotywowała mnie koleżanka, raczej serwetkowa, we frywolitce początkująca, ale nie na tyle by nie wymyślić czegoś własnego.  Zawzięła się i  wysupłała serwetkę, potem drugą i mnie podpuściła :D  , powiedziała, że chciałaby zobaczyć ją w moim wykonaniu, no i połknęłam haczyk. Zaczęłam, ale że ja nie serwetkowa to jakoś ciężko mi szło, potem znalazł się powód by  odłożyć... .
 Dziś do niej wracam i zemściła się na mnie, cięłam , prułam, poprawiam, ale nie poddam się tak łatwo . Autorka wzoru zgodziła się na udostępnienie wzoru, chcecie??
 Na razie pokażę moje wypociny...